|
|
Fiat Seicento Fiata Seicento zakupiłem w salonie w styczniu 2002 r. i w tym to miesiącu powstały pierwsze zmiany. Pojazd został odstawiony do blacharza w celu dorobienia bad look i wycięcia wlotów w błotnikach. Seryjne zderzaki zastąpiono zmodyfikowanymi produktami EBY. Stalówki zastąpiłem alumami od sportasia. Sprężyny zostały zmienione na progresywne Eibacha. Układ dolotowy otrzymał filtr stożkowy K.D. a za odpowiednie odprowadzanie spalin odpowiada przelotowy układ wydechowy Ultera. Poza tym przyciemnione zostały szyby, zakupione białe lampy i zainstalowane zostały kubły Bimarco. Podwozie i wnętrze bryki zostało podświetlone niebieskimi neonami. 
Wtedy pozwoliło to wyróżnić moje auto od innych sejów. Radość jednak nie trwała długo, bo tego roku dużo firm wypuściło podobne produkty o atrakcyjnych cenach co spowodowało wzrost ilości stuningowanych Seicento. Nie odkładając prac na jesienno-zimowe wieczory postanowiłem popracować nad nowym wyglądem mojej fury, drugim powodem dla którego zacząłem w sezonie przerabiać auto było zdewastowanie lakieru i kradzież sprzętu audio.
Seiczak został odstawiony i rozebrany na części u znajomych lakierników z Bool-Maru, którym przekazałem swoje pomysły i wzięliśmy się do żmudnej pracy. Celem jej było zmienić tak samochód by się wyróżniał od innych i przy tym nie szpecił.
Nowy Styl Stylu nadał autu przedni zderzak, oryginalny produkt od S.C. z dokładką od Golfa IV, zrobioną z 5 części i idealnie zespoloną w jedną całość. Dodatkowo z przodu zostały wycięte plastikowe siatki w celu uzyskania trzech dużych wlotów. Tylny zderzak z EBY też został zmieniony i dopasowany do moich pomysłów z nowym układem odprowadzenia spalin.
Boki pojazdu zostały pozbawione profili po listwach i zamkach, ponadto progi zaadoptowaliśmy z Opla Astry i zespoliliśmy w jedną całość. Tylna klapa i drzwi zostały pozbawione zamków a błotniki otworów po kierunkowskazach.
Na maskę trafił wlot, który tworzy teraz z nią jedną całość. Problemem było dopasowanie lusterek M3 z kierunkami, ponieważ nie ma w ofercie takich do fiacika ale i z tym sobie poradziliśmy.
 Kiedy wszystko było już dopasowane, poklejone i zaszpachlowane, przyszedł czas na wybieranie koloru z najnowszej oferty na naszym rynku. Szczerze mówiąc aktualny kolor przypadł mi do gustu od razu, jest to pomarańcz przechodzący od złotego do ceglastego. Gdy już nie miałem nowych pomysłów lakiernicy wkroczyli do dzieła a ja zająłem się tapicerką i silnikiem.
Wnętrze Przy zmianach we wnętrzu auta, jakie zaplanowałem, również musiałem skorzystać z pomocy fachowców. Stara tapicerka została zmieniona na skórzaną w lekkim odcieniu kości słoniowej. By być szczerym dodam że jest to skóra ekologiczna –powód niższa cena produktu.
Skórą zostały obite siedzenia i boczki oraz zabudowa car audio (która jeszcze jest w budowie). Dodatkowo w środkowej konsoli zamontowałem obrotomierz i trzy zegary: temperatura silnika, ciśnienia oleju i ładowania.
Starą kierownicę zmieniłem na nową 28 cm. Ponadto założyłem alu pedały i gałkę lewarka zmiany biegów. Z uwagi na przepisy i niejednokrotne pozbycie się dowodu rejestracyjnego postanowiłem przyciemnić dwie boczne szyby piecowo, pozostałe nadal ściemnia folia.
Mechanika
 Silniczek docelowo 1.2 16v... A tymczasem zakupiłem od rozbitego seja lekko uszkodzony silnik i co nadawało się z niego do przełożenia, przełożyłem. Głowica, sportowy wałek, zostały wypolerowane kanały, zmieniony komputer na zchipowany, filtr stożkowy pozostał K.D., świece to produkt NGK Platinum Silver. Następnie zespawałem przelotowy układ wydechowy z czterema aktywnymi końcówkami Ultera.
Zawieszenie pozostało Eibacha, natomiast zakupione zostały 14-calowe obręcze OZ, dystanse 20 mm i śruby pływające.
Audio Audio tworzy radio Pioneera i cztery głośniki z przodu tej samej firmy. W tylnej części hałasują: wzmacniacz Sony X-plod, który napędza dwa 25 cm głośniki basowe tej firmy.
Dodatkowo założyłem rozpórkę OMP, podświetlenie neonowe silnika, podwozia i wnętrza. We wszystkich lampach ktoś pozakładał stroboskopy...
To jednak jeszcze nie koniec zmian ponieważ samochód jest w ciągłej rozbudowie.
Koszty przeróbek -przedni zderzak (całość) 800 zł
-tylny zderzak 290 zł
-progi 100 zł
-lusterka 340 zł
-radio 2100 zł
-głośniki 25 cm 800 zł
-4 głośniki Pioneera 220 zł
-wzmacniacz 1500 zł
-zmiana tapicerki 1800 zł
-zabudowa, jeszcze nie skończona wyniesie ok. 500 zł
-kubły Bimarco i prowadnice 1500 zł
-felgi OZ, opony, dystanse, śruby 2400 zł
-zawieszenie Eibacha (używane) 340 zł
-układ wydechowy 500 zł
-modyfikacja nadwozia ok. 3800 zł + 4 sześciopaki piwa
-przyciemnienie szyb 450 zł
-zakup 2 bocznych szyb atermicznych i przyciemnienie piecowe 410 zł
-aluminiowe dodatki ok. 300 zł
-kierownica i naba 500 zł
-zegary 200 zł
-klocki Ferodo 850 zł
-rozpórka 260 zł
-filtr z obudową 330 zł
-kupno z rozbitka i modyfikacja mojego silnika zamknęła się w 2200 zł
-2 miesiące własnej pracy – to już sama przyjemność
Fiata Seicento - galeria
Materiał: autoTuningświat
|
Komentarze| e-mail |
2011-01-11 19:22:04 |
| mój e-mail to konradoklysz@interia.pl | |
| - szczurek - | |
| | auto |
2011-01-11 19:20:55 |
| wyslij mi o wrzystko na e-mail. też będe tuningował ale ja bardziej silnik niz wygląd i fajna bryka | |
| - szczurek - | |
| | coment |
2010-02-22 09:52:22 |
| hmm stary musisz kochać to auto ale co do niktórych cen to nieco przesadziłeś klocki ferodo za 850zł no bez przesady | |
| - lukson - | |
| | coment |
2010-02-22 09:39:20 |
| hmm stary musisz kochać to auto ale co do niktórych cen to nieco przesadziłeś klocki ferodo za 850zł no bez przesady | |
| - lukson - | |
| Redakcja Tuning.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
|
|